Kolejną trasą jest trasa niebieska. Przebiega ona przez las, a częściowo przez łąkę nieopodal miejscowości Jawornik. Po pokonaniu odcinka tego odcinka trasy, w lesie, narciarzy czeka małe wyzwanie, a mianowicie najwyższe wzniesienie na trasie mające 740 m.n.p.m. Kolejnym odcinkiem jest zjazd do miejscowości Smerek. Stamtąd można wcześniej wspomnianą zieloną trasą dotrzeć do Wetliny. Trasa niebieska wymaga już nieco większych umiejętności, jeśli chodzi o narciarstwo. Nie jest jednak bardzo trudna do pokonania, aczkolwiek jest nieco dłuższa od zielonej. Ma bowiem około 5,5 km długości. Inną trasą jest trasa czerwona. Początkowo biegnie razem z trasą żółtą, a później przez łąki i las, w którym jest bardzo dużo zjazdów, także tych długich. Ostatni odcinek trasy prowadzi przez łąki nieopodal doliny Wetliny. Długość trasy czerwonej wynosi około 5,4 km. Stopniem trudności przypomina trasę niebieską. Nieco krótszą, lecz dużo trudniejszą trasą jest trasa żółta. Jej długość jest równa około 2,5 km. Początkowo trasa biegnie przez łąki, a następnie przez las, gdzie po przebyciu wzniesienia 670 m.n.p.m. rozpoczyna się łagodny zjazd. Ostatnim odcinkiem trasy jest stromy zjazd prowadzący przez potok Wetlina. Zazwyczaj potok jest zamarznięty, więc nie ma problemów z jego przebyciem. Gdy jednak nie jest, trzeba użyć kładki. Na koniec docieramy do trasy zielonej, która prowadzi do Wetliny. Ostatnią trasą jest trasa pomarańczowa. Pełni ona funkcję pewnego łącznika między innymi trasami. Zamyka ona bowiem niejaką pętlę narciarskich tras biegowych wokół Wetliny. Należy skręcić w lewo z trasy czerwonej i kierować się na wschód, podążając według pomarańczowych oznaczeń. Trzeba zaznaczyć, że pokrywa się ona w tym odcinku z trasą konną. Następnie narciarzy czeka stromy zjazd na polanę, a później jazda w kierunku południa i przebycie potoku. Ostatnim odcinkiem trasy jest podbieg pod Wierch Muchanin i zjazd do Wetliny.
W okolicy Wetliny znajdują się też niewielkie miejscowości, lecz je również warto odwiedzić. Kalnica leży na wschodnim stoku Krzemienny. Przepływa również przez nią rzeka Wetlina. Wieś w pierwszej połowie XVI wieku była własnością Mikołaja Herburta Odnowskiego. Jednakże pod koniec XIX wieku należała do Adelajdy hr. Dawidów. Należy wspomnieć, że w owym czasie częścią miejscowości była wieś o nazwie Strzebowiska. Przeprowadzenie akcji „Wisła” spowodowało przesiedlenie jej mieszkańców do Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. W miejscowości mieści się stacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej, która działała w latach 1964-1994. Wspomniane wcześniej Strzebowiska zapisały się na kartach historii, jako miejsce bitwy między Ukraińską Powstańczą Armią a batalionami NKWD, które były wspomagane przez Cisowską milicję i oddział Wojska Polskiego. Bitwa ta rozegrała się 21 marca 1945 roku. Jej skutki były tragiczne dla mieszkańców wsi. Miejscowość została spacyfikowana i zniszczona. Mieszkańcy, którzy ocaleli zostali wysiedleni na Ukrainę w 1946 roku. Następne wysiedlenie wsi odbyło się w 1947 roku wskutek akcji „Wisła”. Inną miejscowością leżącą w okolicy Wetliny są Moczarne. Jest to osada śródleśna i pełni funkcję punktu końcowego linii wąskotorowej kolejki. Początki osady były trudne. Na wieś wielokrotnie napadali węgierscy rozbójnicy. Ponadto spustoszenia wśród miejscowej ludności czyniły też zarazy i choroby nękające mieszkańców. Obecnie Moczarne są zamieszkiwane przez leśnych pracowników.